Podczas zmagań w Świnoujsciu zawodnik oraz trener Forcy MMA Dęblin wystartował w trzech konkurencjach. Kurek zrobił sobie nieco spóźniony prezent urodzinowy (25 kwietnia skończył 44 lata). W wyścigu na 60 m wywalczył złoto.
- Jestem bardzo zadowolony z wyniku. Przed rokiem wywalczyłem srebro, a teraz zrewanżowałem się największemu przeciwnikowi i stanąłem na najwyższym stopniu podium. Człowiek ma swoje lata, zdrowie w nogach już nie te, ale udowodniłem, że da się - podsumowuje.
Adrian wystartował również w konkursie pchnięcia kulą. Sięgnął po srebro. Ponadto 44-letni automaty w PKP PLK rywalizował w sztafecie 4 x 100 m. - Biegłem w ostatniej zmianie. Po 20 metrach poczułem ogromny ból. Nie dałem rady. Skończyło się na dwóch medalach oraz zerwanym mięśniu dwugłowym w lewej nodze - dodaje.
Brawo!
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.