Dla Amatora Leopoldów-Rososz zwycięstwo nad Piaskovią Piaski miało szczególne znaczenie. Gospodarze doskonale zdawali sobie sprawę, że stawką spotkania są niezwykle cenne punkty. Dodatkową motywacją była chęć sprawienia prezentu prezesowi klubu Michałowi Biłosowi, który dzień wcześniej stanął na ślubnym kobiercu z Eweliną.
Gospodarze nie mogli wymarzyć sobie lepszego scenariusza. Amator wygrał 4:0, zachował czyste konto, a trzy trafienia zanotował Mateusz Nakonieczny. Doświadczony, 33-letni napastnik ma już na koncie 17 goli w rozgrywkach Klasy Okręgowej i przewodzi ligowej klasyfikacji strzelców.
Nakonieczny liderem!
Wynik spotkania otworzył tuż przed przerwą właśnie Nakonieczny. Karol Wałachowski posłał piłkę za linię obrony, a napastnik Amatora wygrał pojedynek biegowy z rywalami. Bramkarz Piaskovii minął się z futbolówką, co ułatwiło gospodarzom zdobycie pierwszej bramki do pustej siatki.
Po zmianie stron Nakonieczny ponownie dał o sobie znać. Po faulu na Przemysławie Polaku podszedł do rzutu karnego i uderzył w prawy dolny róg bramki. Golkiper wyczuł intencje strzelca, ale nie zdołał skutecznie interweniować.
Kolejna jedenastka dla Amatora była efektem faulu na Macieju Maruszaku. Do piłki ponownie podszedł Nakonieczny i tym razem posłał ją w prawy górny róg, pod poprzeczkę. Bramkarz Piaskovii nie miał szans na obronę. Napastnik skompletował w ten sposób hat-tricka, a jego dorobek w tym sezonie wzrósł do 17 trafień. Jest liderem klasyfikacji strzelców
Rezultat spotkania ustalił Damian Szczęśniak. Po podaniu Nakoniecznego dobrze przyjął piłkę kierunkowo i mocnym uderzeniem z woleja pokonał bramkarza gości. Amator zwyciężył 4:0, a kibice mogli cieszyć się zarówno ze skuteczności ofensywy, jak i solidnej postawy defensywy.
Wiedzieliśmy, że to mecz o sześć punktów
Trener Amatora Wojciech Kryczka podkreśla, że jego zespół był świadomy wagi spotkania. Nie bez znaczenia była również wcześniejsza konfrontacja z Piaskovią.
- Wiedzieliśmy, że to mecz o tak zwane sześć punktów. Znaliśmy tego rywala z rozgrywek pucharowych, w których przegraliśmy z nim 1:4. Tym razem udało nam się wyeliminować mocne strony przeciwnika - mówi Wojciech Kryczka, trener Amatora Leopoldów-Rososz.
Szkoleniowiec zwraca uwagę przede wszystkim na organizację gry i skuteczność zespołu. - Byliśmy bardzo dobrzy w defensywie, nie straciliśmy bramki. Cieszymy się ze zwycięstwa, a do tego byliśmy precyzyjni pod bramką rywali - podkreśla trener.
ramka
Amator Leopoldów-Rososz - Piaskovia Piaski 4:0 (1:0)
Bramki: Nakonieczny 44', 68' (k), 80' (k), Szczęśniak 90+2'.
Amator: Gębal - M. Imas, Łukjan, Lipiec (85' Pawluczuk), Szczęśniak, Płusa (26' Polak, 80' Kalbarczyk), D. Beczek (75' Koźlak), Mat. Jakubiec, Sz. Beczek (70' Maruszak), Wałachowski (75' Pieńkosz), Nakonieczny.
Poprzeczka idzie wyzej
31 października o godz. 11:00 ekipa Amatora podejmie POM Iskra Piotrowice.
Rywale w ostatniej kolejce doznali niespodziewanie wysokiej porażki 0:6 z Hetmanem Gołąb. Obecnie zajmują czwarte miejsce. - Obiecuję, że powalczymy. Mamy niewiele punktów, ale cały czas walczymy - mówi szkoleniowiec.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.