ROZMOWA Z Danielem Cienkowskim, trenerem Czarnych Dęblin
To tylko moje marzenia
Czy zespół jest gotowy do ligi?
- Do rozpoczęcia zmagań o punkty pozostał jeszcze tydzień. To ostatnia szansa na wprowadzenie poprawek. Prawdę mówiąc, letnia przerwa jest tak krótka, że trudno mówić o długich przygotowaniach. Zagraliśmy dwa sparingi oraz mecz pucharowy. Odbyliśmy też kilka jednostek treningowych. Nie będę ukrywał, że frekwencja mogła być zdecydowanie lepsza. Czy jesteśmy gotowi? Odpowiedź dostaniemy już w sobotę.
O co w tym sezonie walczą Czarni Dęblin?
- Tak jak wielokrotnie powtarzałem, zawsze gramy o jak najwyższe miejsce w ligowej tabeli. Tak naprawdę początek sezonu zweryfikuje, o co będziemy grać, a także to, o co będą walczyć nasi rywale.
Kogo zabraknie w zespole?
- Możemy otwarcie powiedzieć, że zespół opuściło kilku zawodników. Z niektórymi rozstaliśmy się tylko w formie formalnej, bo i tak w zeszłym sezonie nie brali udziału w rozgrywkach albo występowali w nich sporadycznie. Rozstaliśmy się z Tytusem Pielakiem, Mateuszem Jawoszkiem i Pawłem Marczakiem.
Kto jeszcze odszedł?
- Mateusz Markowski wrócił do Mazowsza Stężyca. Błażej Sikora na ten moment zawiesił swoją przygodę z piłką. Z kolei Bartek Milde dołączył do WKS-u Zajezierze, gdzie trenerem jest jego tata, Jarosław. W tym samym kierunku podążył Igor Ciera, który był tam już wcześniej na wypożyczeniu.
Pozyskaliście dwóch zawodników.
- Bartek Jermolik będzie uzupełnieniem naszej obrony. Miejmy nadzieję, że zagrzeje u nas miejsce na dłużej niż jego poprzednicy z Mazowsza. Mam do dyspozycji również Sebastiana Kowalczyka. Chciałbym, żeby był odpowiedzialny za kreowanie gry i walczył tak jak w meczu z Hetmanem Gołąb. Obaj zadebiutowali w pucharowym starciu z zespołem z Gołębia. Wierzę, że wysoka porażka wpłynie na nich pozytywnie i zmobilizuje do jeszcze większej walki.
Na inaugurację zagracie z Wisłą Puławy. To wymagający rywal?
- Miałem okazję oglądać rywala. Do każdego przeciwnika podchodzę z pokorą i każdego doceniam. Liczę na dobry start nowego sezonu, chociaż zagramy z dobrym zespołem. Najważniejsze jest dobre widowisko. Sądzę, że zarówno piłkarze na boisku, jak i kibice na trybunach będą chcieli takie stworzyć.
Kto według pana będzie bił się o mistrzostwo?
- Na pewno mocna będzie Garbarnia Kurów, bo tak jest rok w rok. W Orłach Kazimierz nastąpiło dobudowanie zespołu, więc trudno powiedzieć coś więcej. Z pewnością Wisła Puławy będzie chciała wrócić na wyższy poziom. Co do reszty? Tak naprawdę każdy może wygrać z każdym i wiele zespołów stać na niespodziankę. Nie zapominajmy również o drużynie z Góry Puławskiej.
Gdzie w tej układance są Czarni Dęblin?
- Mam nadzieję, że jak najwyżej, ale tak jak mówiłem, wszystko pokaże początek sezonu. Ciężko powiedzieć, gdzie się znajdziemy. Moim celem jest walka o wysokie miejsce, ale to wszystko to tylko moje marzenia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.