- Każda drużyna rozegrała po osiem meczów. W tej kategorii wiekowej nie jest prowadzona klasyfikacja wynikowa. Każdy ekipa jest zwycięzcą. Dla dzieci najważniejsza jest możliwość rywalizacji, zdobywania bramek, doświadczenia, jak również radzenia sobie z emocjami po zwycięstwach, ale również po porażkach - mówi Artur Napora.
Szkoleniowiec Orlika Dęblin przyznaje, że jego zespół spisał się bardzo dobrze. - Zaskoczyli mnie pozytywnie. Spisali się całkiem przyzwoicie. Ponieśliśmy jedną przypadkową przegraną, ale po większości spotkań cieszyliśmy się z triumfów. Zanotowaliśmy również dwa remisy - dodaje.
Napora dodaje, iż najważniejsza była rywalizacja. - Każdy dostawał swoją szansę zaprezentowania umiejętności. Chłopcy przeżywali swoje występy. Pojawiało się sporo pytań. Aż serce się radowało, patrząc, co potrafią. A rodzice? Chyba bardziej przeżywali niż ich pociechy. Śmiesznie to wyglądało, kiedy jeszcze nie skończyliśmy grać, a zawodnicy pytali, kiedy kolejny turniej - mówi.
W turnieju zagrały ekipy:
- Drużyna Marzeń Puławy
- Powiślak Końskowola
- Energia Kozienice
- Amator Leopoldów-Rososz
- MOSiR Lubartów
- Tarasola Cisy Nałęczów
- GSKS Leokadiów
- Północ Lublin
- Orlik Dęblin
Orlik Dęblin reprezentowali: Adam Przepiórka, Gabriel Czerniej, Bogumił Komosa, Miłosz Banaś, Dorian Jopek, Vito Wojtaś, Natan Jasek, Stanisław Łukasik (najlepszy zawodnik w drużynie - wyróżnienie organizatorów). Trener: Artur Napora.
Więcej we Wspólnocie Powiatu Ryckiego. Zapraszamy do lektury.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.