reklama

Paweł Głowienka z Dęblina otrzymał niebieski pas brazylijskiego Jiu-Jitsu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Paweł Głowienka z Dęblina otrzymał niebieski pas brazylijskiego Jiu-Jitsu - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SPORTW Puławach odbyło się wyjątkowe seminarium brazylijskiego Jiu-Jitsu (BJJ), podczas którego 35-letni Paweł Głowienka z Dęblina otrzymał promocję na niebieski pas - jeden z pierwszych stopni mistrzowskich w tej dyscyplinie. To dla zawodnika i trenera sportów walki moment wyjątkowy, symbolizujący lata pracy i konsekwencji na macie.
reklama

- Ten pas jest dla mnie szczególnie ważny, ponieważ w pewien sposób nagradza mój długoletni staż treningowy w BJJ. Choć trenuję sporty chwytane od 2008 roku głównie pod kątem MMA, w którym parter i kontrola walki w dużej mierze opierają się na brazylijskim Jiu-Jitsu, przez wiele lat BJJ było dla mnie przede wszystkim elementem przygotowania do MMA. Teraz mogę powiedzieć, że ten stopień jest symbolicznym podsumowaniem wytrwałości i konsekwencji w treningu - mówi Głowienka.

Jak podkreśla, w formule BJJ bez GI, która często jest stosowana w treningu MMA, nie przyznaje się stopni ani pasów. Dlatego dopiero po wielu latach pracy na macie uzyskanie niebieskiego pasa nabrało dla niego szczególnego znaczenia.

Trener, który łączy pokolenia

Na co dzień Paweł Głowienka prowadzi Klub Sportów Walki Gedeon, gdzie realizuje zajęcia dla dzieci, młodzieży i dorosłych z zakresu Taekwon-do, kickboxingu, MMA oraz boksu, a także treningi personalne. W Taekwon-do posiada stopień IV DAN. Dodatkowo współpracuje z Forca Dęblin MMA, gdzie specjalizuje się w treningu parteru, oraz z Dęblińską Szkołą Taekwon-do jako instruktor.

reklama

- W moim podejściu do pracy trenerskiej akcent kładę na to, aby sport wspierał całościowy rozwój człowieka – nie tylko pod kątem sportowym. Równie ważna jest atmosfera na treningach, relacja z trenerem oraz budowanie wzajemnego zaufania. Uczę, że największym przeciwnikiem często jesteśmy my sami, dlatego kluczowe jest pokonywanie własnych słabości, wiara w możliwość zmiany i konsekwentne dążenie do rozwoju, zarówno na macie, jak i w życiu codziennym - tłumaczy trener.

Jego pasja do sportów walki obejmuje także pracę z dziećmi i młodzieżą, co - jak przyznaje - daje mu wiele energii i motywacji do dalszego rozwoju. - Po prostu lubię ludzi, a szczególnie pracę z dziećmi i młodzieżą. Ich energia, szczerość i niekończące się pytania potrafią skutecznie "zresetować" - nawet po wielu latach na macie. To oni dają mi świeżość i inspirację, by wciąż wprowadzać kolejne osoby w świat sportów walki - mówi.

reklama

Sekcje dla każdego, od dzieci po seniorów

Paweł Głowienka prowadzi obecnie szereg sekcji w regionie. Sekcje Taekwon-do działają w Zajezierzu i Gołębiu, a kick-boxing w Dęblinie przyciąga uczestników w różnym wieku, w tym osoby w wieku średnim. Najstarszy jego uczeń ma 62 lata i dojeżdża na treningi aż z Lublina, co pokazuje, że sport nie zna ograniczeń wiekowych.

- Nie ważne, czy ktoś zaczyna trening w wieku 10, czy 60 lat. Każdy może znaleźć tu coś dla siebie. Chodzi o rozwój, radość z aktywności i poczucie, że nigdy nie jest za późno na naukę nowych umiejętności - podkreśla trener Głowienka.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo