Do zdarzenia doszło we wtorek po południu na terenie Dęblina. Podczas patrolowania okolicy policjanci z wydziału kryminalnego zwrócili uwagę na mężczyznę, którego zachowanie wzbudziło ich podejrzenia. Funkcjonariusze rozpoznali go, ponieważ w przeszłości mieli już z nim do czynienia.
58-latek przewoził metalowe grzejniki w kierunku punktu skupu złomu. Towarzyszył mu 56-letni mieszkaniec Dęblina. W trakcie kontroli okazało się, że przewożone elementy instalacji grzewczej pochodzą z pobliskiego, niezamieszkałego budynku. Mężczyzna początkowo twierdził, że grzejniki należą do niego.
- Dzięki czujności dęblińskich kryminalnych sprawca został zatrzymany na gorącym uczynku. W toku dalszych czynności ustaliliśmy, że 58-latek, po uprzednim wybiciu szyby w oknie, dostał się do niezamieszkałego domu, skąd ukradł żelazne grzejniki oraz inne elementy instalacji grzewczej - informuje aspirant sztabowy Piotr Szyszka z Komendy Powiatowej Policji w Rykach.
Podczas interwencji wyszło również na jaw, że 56-letni towarzysz zatrzymanego jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności za przestępstwo przeciwko rodzinie. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani, a skradzione mienie zabezpieczono.
58-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem w warunkach recydywy. Jak ustalili policjanci, był już wcześniej karany za podobne przestępstwo.
Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Rykach zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Z kolei 56-latek został przewieziony do aresztu śledczego, gdzie odbędzie wcześniej zasądzoną karę pozbawienia wolności. Ostatecznie obaj mieszkańcy powiatu ryckiego trafili do Aresztu Śledczego.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.