Zwierzę wcześniej zaatakowało kobietę. Właścicielka została pogryziona i podrapana, a przed przyjazdem strażaków miała już opatrzone powstałe rany.
- Na miejsce skierowano zastęp z JRG Ryki. Strażacy najpierw zabezpieczyli miejsce zdarzenia, a następnie, odpowiednio zabezpieczeni, przystąpili do schwytania zwierzęcia przy użyciu chwytaka do zwierząt typu lasso - przekazał Jarosław Lasek, rzecznik prasowy PSP w Rykach.
Interwencja zakończyła się powodzeniem. Ratownicy zdołali bezpiecznie schwytać kota i umieścić go w transporterze dla zwierząt.
Dzięki sprawnie przeprowadzonym działaniom sytuacja została opanowana, a agresywne zwierzę nie stanowiło już zagrożenia dla właścicielki ani innych osób.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.