Józef Zaręba 12 stycznia 2025 roku obchodził swoje setne urodziny. Urodził się w Kazimierzynie (gm. Ryki) w rodzinie chłopskiej Stanisława i Karoliny z domu Kardas. W rodzinie było jedenaścioro dzieci - ośmiu chłopców i trzy dziewczynki.
Patriotyczne wychowanie, jakie otrzymali w domu rodzinnym, przypadło na czas wojny polsko-bolszewickiej i drugiej wojny światowej. Najstarszy z nich, Kazimierz ranny w wojnie polsko-bolszewickiej zmarł w szpitalu polowym w 1921 roku. Pozostali bracia, którzy w 1939 roku poszli na front, szczęśliwie powrócili do domu. Czterech z nich: Władysław, Henryk, Bolesław i Józef aktywnie włączyli się w działalność Batalionów Chłopskich obwodu Garwolińskiego tworząc podobwód Ryki obejmujący swym zasięgiem obecny teren powiatu ryckiego.
Niestety wojna nie szczędziła rodziny Zarębów. 3 marca 1944 roku z Majdanka przyszło zawiadomienie, że Władysław zmarł na atak serca. Wcześniej aresztowany przez Granatową Policję, więziony na Zamku Lubelskim. 30 października 1944 roku w lesie Niwieńskim otoczony przez UB ginie Henryk, rozrywając się granatem. Bolesław skazany na więzienie ucieka z transportu kolejowego do więzienia w Rawiczu, wraca w rodzinne strony i ukrywa się u kolegów z Batalionów Chłopskich.
W listopadzie 1944 roku Józef zostaje aresztowany i wywieziony do obozu nr 270 w Borowiczach, a później w Swierdłowsku, gdzie przebywa w skrajnie trudnych warunkach. Po trzech latach wychudzony wraca do domu
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.