reklama

Agnieszka Agacka z mężem: Sierpień od lat prowadzi nas do Częstochowy. To rekolekcje w drodze

Opublikowano:
Autor:

Agnieszka Agacka z mężem: Sierpień od lat prowadzi nas do Częstochowy. To rekolekcje w drodze - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z RYKDla wielu osób sierpień kojarzy się z wakacyjnym wypoczynkiem. Dla Agnieszki Agackiej - nauczycielki religii w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 3 w Dęblinie, od lat oznacza przede wszystkim czas pielgrzymowania.
reklama

W tym roku po raz czternasty wyruszyła na Jasną Górę, a towarzyszy jej mąż, który podejmie pielgrzymi trud po raz szósty. Oboje dołączyli do grupy 6 z Dekanatu Ryckiego.

Piesza pielgrzymka do Częstochowy od wielu lat jest dla małżeństwa ważnym elementem życia duchowego. Jak podkreśla Agnieszka Agacka, nie jest to jedynie wielodniowy marsz, ale przede wszystkim wyjątkowy czas modlitwy, refleksji i spotkania z drugim człowiekiem.

- To są rekolekcje w drodze. Każdego roku wyruszamy, aby pogłębić naszą wiarę w Boga, zatrzymać się na chwilę w codziennym pędzie i podziękować za wszystkie otrzymane łaski - mówi Agnieszka Agacka.

Pielgrzymowanie wymaga dobrej kondycji, wytrwałości i odpowiedniego przygotowania. Każdego dnia pielgrzymi pokonują wiele kilometrów, zmagając się z upałem, zmęczeniem czy kapryśną pogodą. Mimo to uczestnicy zgodnie podkreślają, że trud szybko ustępuje miejsca radości płynącej ze wspólnego wędrowania, modlitwy i wzajemnego wsparcia.

reklama

Dla Agnieszki Agackiej sierpień ma szczególne znaczenie. To miesiąc, który od lat jest zarezerwowany właśnie na pielgrzymkę. - Sierpień to dla nas czas pielgrzymki. Nie wyobrażamy sobie tego miesiąca bez wspólnego wędrowania na Jasną Górę. To stało się ważną częścią naszego życia i naszej rodziny - podkreśla.

Na pielgrzymim szlaku spotykają osoby z różnych środowisk i w różnym wieku. Łączy ich wspólny cel oraz chęć przeżycia rekolekcji w drodze. Dla jednych jest to okazja do przedstawienia Matce Bożej swoich intencji, dla innych czas dziękczynienia za otrzymane dobro lub prośby o siłę w codziennych trudnościach.

Małżeństwo z Dęblina także niesie ze sobą własne intencje, jednak jak zaznacza Agnieszka Agacka, równie ważna jest wdzięczność. - Idziemy, aby podziękować za otrzymane łaski i umocnić naszą relację z Bogiem. Każda pielgrzymka jest inna, ale każda pozostawia w sercu coś wyjątkowego - mówi.

reklama

Choć przed pielgrzymami wiele kilometrów marszu, nie mają wątpliwości, że warto podjąć ten wysiłek. Po raz kolejny sierpień stanie się dla nich czasem modlitwy, wspólnoty i duchowego umocnienia na drodze prowadzącej do Częstochowy.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo