reklama

Gabryś wygrał kolejny etap walki z nowotworem!

Opublikowano:
Autor:

Gabryś wygrał kolejny etap walki z nowotworem! - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z RYKTrzyletni Gabriel Łukasiak z Janopola, w gminie Kłoczew w powiecie ryckim, zakończył kolejny niezwykle trudny etap leczenia neuroblastomy IV stopnia. Po 20 dniach radioterapii, z których każdy wymagał przeprowadzenia narkozy, chłopiec wraz z rodziną wraca do domu. To chwila ogromnej radości, wzruszenia i nadziei. Przed małym wojownikiem wciąż kolejne etapy terapii, jednak dziś najważniejsze jest to, że udało się pokonać następne wyzwanie.
reklama

20 dni radioterapii i 20 kolejnych zwycięstw

Dla rodziny Gabriela Łukasiaka 5 listopada 2026 roku stał się dniem, który na długo pozostanie w ich pamięci. Po intensywnym leczeniu w Instytucie „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie mały Gabryś zakończył kolejny etap walki z chorobą nowotworową. Chłopiec przeszedł 20 dni radioterapii, a każda z przeprowadzonych sesji wymagała narkozy.

To ogromne obciążenie dla tak małego dziecka, które zamiast beztroskiego dzieciństwa musi mierzyć się z trudami leczenia, szpitalnymi procedurami i rozłąką z domem. Mimo wszystko Gabriel po raz kolejny dał radę.

Rodzice chłopca przekazali radosną wiadomość za pośrednictwem mediów społecznościowych, dzieląc się wzruszeniem i dumą z postawy swojego synka.

– Misja zakończona! 20 dni radioterapii, 20 narkoz i 20 kolejnych zwycięstw naszego małego Wojownika. Dziś zamykamy kolejny ważny rozdział naszej drogi i z ogromnym wzruszeniem możemy powiedzieć: udało się! Wracamy do domu! – napisali.

reklama

Powrót do rodzinnego domu oznacza dla Gabriela i jego najbliższych możliwość ponownego cieszenia się wspólnymi chwilami. Po długim czasie spędzonym w szpitalu rodzina będzie mogła na moment wrócić do zwyczajnej codzienności, do bliskości, domowego ciepła i wspólnych zabaw.

Trzyletni chłopiec, który każdego dnia pokazuje niezwykłą siłę

Gabryś ma zaledwie trzy lata. W wieku, w którym większość dzieci poznaje świat poprzez zabawę, bieganie i beztroskie spędzanie czasu z rodziną, on musi stawiać czoła jednej z najtrudniejszych chorób nowotworowych wieku dziecięcego.

Rodzice nie kryją dumy z synka, który mimo trudności nie przestaje być ich ukochanym, radosnym dzieckiem.

– Ty nawet nie wiesz, jak wielką jesteś dla nas dumą. Masz zaledwie trzy latka, a pokazujesz nam każdego dnia, że prawdziwa siła nie potrzebuje wielkich słów. Jest w Twoim uśmiechu, w Twoim małym serduszku, w Twojej odwadze i w tym niezwykłym błysku w oczach, który nigdy nie przestaje nas zachwycać – podkreślają rodzice.

reklama

Dla najbliższych Gabriel jest bohaterem nie tylko wtedy, gdy kończy kolejny etap terapii. Jego siła, odwaga i codzienna walka stały się symbolem nadziei dla całej rodziny, a także dla osób, które od początku śledzą jego historię i wspierają go w leczeniu.

Dziś najważniejszym marzeniem rodziców jest to, aby ich synek mógł cieszyć się dzieciństwem, odzyskać spokój i spędzać czas z bliskimi bez konieczności ciągłych wizyt w szpitalu.

Diagnoza, która zmieniła życie całej rodziny

Historia walki Gabriela z chorobą rozpoczęła się pod koniec października 2025 roku. Początkowo wszystko wskazywało na pozornie niewielki problem. Chłopiec zaczął skarżyć się na ból nóżki. Rodzice mieli nadzieję, że dolegliwości szybko ustąpią. Niestety, z każdym kolejnym dniem sytuacja stawała się coraz bardziej niepokojąca.

reklama

Ból nasilał się, Gabriel przestał chodzić, a noce wypełniały krzyk i cierpienie. Rodzice rozpoczęli poszukiwanie przyczyny dolegliwości. Kolejne wizyty na szpitalnych oddziałach ratunkowych, badania i konsultacje nie przynosiły jednoznacznej odpowiedzi.

Niepewność, strach i nadzieja mieszały się ze sobą. W końcu, 12 listopada 2025 roku, rodzina usłyszała diagnozę, która całkowicie odmieniła jej życie.

U Gabriela rozpoznano neuroblastomę, czyli nerwiaka zarodkowego współczulnego – złośliwy nowotwór wieku dziecięcego w IV stadium zaawansowania.

Choroba zaatakowała kręgosłup chłopca, a także dała liczne przerzuty do kości i szpiku kostnego. Ból był tak silny, że konieczne stało się stosowanie leków opioidowych.

Dla rodziców rozpoczął się czas, którego nie sposób opisać słowami. Zamiast obserwować, jak ich dziecko rozwija się, bawi i odkrywa świat, musieli towarzyszyć mu w kolejnych procedurach medycznych.

reklama

Gabriel przeszedł szereg skomplikowanych badań, w tym rezonanse magnetyczne, scyntygrafię, punkcję, biopsję szpiku oraz trepanobiopsję. Założono mu również dwukanałowe dojście centralne typu Hickman, niezbędne do prowadzenia chemioterapii.

Rozpoczęła się walka o zdrowie i życie chłopca.

Od pierwszych kroków do kolejnych etapów leczenia

Gabryś trafił pod opiekę specjalistów z Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie. Rozpoczęto intensywne leczenie, obejmujące kolejne cykle chemioterapii.

Każdy etap wiązał się z ogromnym wysiłkiem zarówno dla małego pacjenta, jak i jego najbliższych. Rodzina musiała odnaleźć się w nowej rzeczywistości, w której codzienność wyznaczały szpitalne procedury, wyniki badań i kolejne decyzje lekarzy.

W pewnym momencie pojawiły się jednak pierwsze powody do nadziei.

Po początkowych cyklach chemioterapii Gabriel zaczął odzyskiwać siły. Chłopiec ponownie stanął na nóżkach. Najpierw zrobił kilka kroków, później kolejne, aż w końcu znów zaczął biegać.

Dla rodziców były to chwile, których nie da się porównać z niczym innym. Każdy kolejny krok ich synka stawał się symbolem nadziei i dowodem, że mimo ogromnych trudności warto walczyć.

Walka Gabriela nie zakończyła się jednak na tym etapie. Przed nim kolejne wyzwania związane z leczeniem neuroblastomy.

Powrót do domu, ale leczenie nadal trwa

Zakończenie radioterapii to niewątpliwie ważny sukces. Rodzina może na chwilę odetchnąć i cieszyć się powrotem do domu. Rodzice Gabriela podkreślają jednak, że droga do pełnego zdrowia wciąż pozostaje długa.

Przed chłopcem zaplanowane są badania kontrolne oraz kolejny etap terapii – immunoterapia.

Najbliżsi wiedzą, że konieczne będzie dalsze monitorowanie stanu zdrowia dziecka i kontynuowanie leczenia zgodnie z zaleceniami specjalistów. Nie chcą jednak odbierać sobie radości z tego, co udało się osiągnąć.

– Przed nami jeszcze badania kontrolne i kolejny etap – immunoterapia. Nasza droga nadal trwa, ale dziś chcemy zatrzymać się na chwilę i docenić to, co właśnie udało nam się przejść – przekazali rodzice.

Powrót do domu ma dla nich szczególne znaczenie. To możliwość bycia razem, spędzania czasu z rodziną, a także powrotu do chwil, które dla wielu osób są codziennością, lecz dla rodziny Gabriela stały się czymś niezwykle cennym.

Rodzice chcą, aby ich synek mógł teraz po prostu być dzieckiem – bawić się, uśmiechać, cieszyć obecnością bliskich i choć na moment zapomnieć o szpitalnych salach.

Wsparcie, które daje rodzinie siłę

Od początku choroby Gabriela jego rodzina nie jest sama. Wokół chłopca zgromadziło się wiele osób, które wspierają go w walce z nowotworem. Każda wiadomość, każde dobre słowo, modlitwa i gest pomocy mają dla najbliższych ogromne znaczenie.

Rodzice podkreślają, że wsparcie ludzi dodaje im sił w najtrudniejszych momentach i pozwala wierzyć, że ich synek ma szansę na przyszłość.

Szczególne podziękowania kierują do wszystkich, którzy towarzyszą Gabrielowi w jego drodze do zdrowia.

– Dziękujemy Wam, że jesteście z nami. Za każdą modlitwę, każde dobre słowo, każdą wiadomość i za to, że nieustannie dodajecie skrzydeł naszemu Gabrysiowi – napisali.

Historia małego mieszkańca Janopola pokazuje, jak wielkie znaczenie ma solidarność i pomoc drugiego człowieka. W obliczu ciężkiej choroby rodzina potrzebuje nie tylko specjalistycznego leczenia, ale również wsparcia, które pozwala jej mierzyć się z codziennymi trudnościami.

Gabryś wciąż potrzebuje pomocy

Choć zakończenie radioterapii przyniosło ogromną radość, Gabriel nadal wymaga dalszego leczenia. Neuroblastoma IV stopnia to poważna choroba, a kolejne etapy terapii wiążą się z wieloma wyzwaniami.

Rodzina chłopca już wcześniej apelowała o wsparcie finansowe, podkreślając, że koszty leczenia, rehabilitacji i ewentualnych specjalistycznych terapii mogą być bardzo wysokie.

Każda forma pomocy ma znaczenie. Wsparcie finansowe, przekazanie 1,5 proc. podatku czy udostępnienie informacji o zbiórce może przyczynić się do tego, aby rodzice mogli zapewnić synkowi jak najlepsze możliwości leczenia.

Gabriel ma jedno wielkie marzenie – być zdrowym dzieckiem. Chce biegać, śmiać się, bawić z bratem i cieszyć się życiem bez bólu.

Dziś, po 20 dniach radioterapii, jego rodzina może powiedzieć, że kolejny etap walki zakończył się sukcesem. To powód do ogromnej radości, ale także przypomnienie, że przed małym wojownikiem wciąż wiele wyzwań.

Na zakończenie rodzice skierowali do synka wzruszające słowa:

– Gabrysiu, pamiętaj… Nie musisz zdobywać świata, żeby być naszym bohaterem. Już nim jesteś. I zawsze będziemy z Ciebie dumni – niezależnie od tego, jakie kolejne kroki postawi przed nami życie.

Dziś Gabryś wraca do domu. Do rodziny, ciepła i zwyczajnych chwil, które nabierają szczególnego znaczenia po miesiącach trudnej walki.

Gabrysiu, życzymy Ci dużo siły, zdrowia i jak najwięcej uśmiechu. Niech każdy kolejny etap leczenia przybliża Cię do spełnienia największego marzenia – beztroskiego dzieciństwa.


Jak można pomóc Gabrielowi Łukasiakowi?

Osoby, które chcą wesprzeć leczenie małego mieszkańca Janopola, mogą przekazać darowiznę na rzecz Fundacji Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym „Kawałek Nieba”.

Dane do wpłat:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym „Kawałek Nieba”

Numer konta:
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374

Tytuł przelewu:
4603 pomoc dla Gabriela Łukasiaka

Wpłaty zagraniczne:

IBAN: PL31109028350000000121731374

Kod SWIFT: WBKPPLPP

Tytuł przelewu:
4603 Help for Gabriel Lukasiak

Można również przekazać 1,5 proc. podatku:

Numer KRS: 0000382243

Cel szczegółowy:
4603 pomoc dla Gabriela Łukasiaka

Każda pomoc jest wyrazem solidarności z rodziną, która każdego dnia walczy o zdrowie swojego dziecka.

Dziś najważniejsza wiadomość brzmi: Gabryś zakończył kolejny etap leczenia i wraca do domu. To małe-wielkie zwycięstwo, które daje nadzieję na kolejne dobre wiadomości.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo