Interweniowali strażacy z OSP KSRG Sobieszyn, którzy zostali zadysponowani do zgłoszenia dotyczącego łosia uwięzionego w barierach energochłonnych.
Po dotarciu na miejsce strażacy nie zastali już zwierzęcia. Na barierach znajdowały się jednak świeże ślady krwi, a na ziemi widoczne były ślady wskazujące na obecność łosia.
- Po dojechaniu zastępu OSP KSRG Sobieszyn we wskazane miejsce stwierdzono świeże ślady krwi zwierzęcia na barierach energochłonnych oraz ślady na ziemi. Łoś prawdopodobnie sam się uwolnił i oddalił w kierunku lasu - przekazał Jarosław Lasek, rzecznik prasowy PSP w Rykach.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.