reklama

Wielki rozłam w PiS na Lubelszczyźnie. Posłowie, w tym Pawłowska z matecznika Czarnka w nowym klubie parlamentarnym byłego premiera

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wielki rozłam w PiS na Lubelszczyźnie. Posłowie, w tym Pawłowska z matecznika Czarnka w nowym klubie parlamentarnym byłego premiera - Zdjęcie główne
Autor: Screen - Anna Baluch/Facebook

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z RYKByły premier Mateusz Morawiecki ogłosił utworzenie nowego klubu parlamentarnego zrzeszającego polityków ze stowarzyszenia Rozwój Plus. Powstanie nowej siły politycznej to efekt ultimatum postawionego przez władze Prawa i Sprawiedliwości. Do stowarzyszenia należy kilkoro posłów z województwa lubelskiego.
reklama

Ultimatum dla posłów

- W przyszłym tygodniu odbędzie się Komitet Polityczny @pisorgpl, który podejmie decyzje statutowe zatwierdzające decyzje parlamentarzystów co do członkostwa w @pisorgpl . Złożenie oświadczenia jest warunkiem koniecznym członkostwa w naszej formacji politycznej. Czas jest do czwartku, do końca dnia. Stowarzyszenie albo partia. Tylko w jedności możemy walczyć o dobrą przyszłość naszej Ojczyzny - czytamy na profilu w serwisie X (dawniej Twitter) Rafała Bochenka, rzecznika prasowego Prawa i Sprawiedliwości, którego prezesem jest Jarosław Kaczyński i jak wynika z medialnych informacji - obawia się on, że działalność tego typu inicjatyw jak stowarzyszenia będzie pretekstem do odebrania PiS subwencji.

Mowa była o czwartku (23 lipca). 

reklama

Poseł Prawa i Sprawiedliwości, a jednocześnie były premier - Mateusz Morawiecki wcześniej przygotował specjalne oświadczenie. Zostało zamieszczone na jego profilu Facebook 21 lipca. Pojawiło się ono na skutek decyzji władz PiS odnośnie działalności stowarzyszeń tworzonych przez polityków partii. Odniósł się też do stowarzyszenia "Rozwój Plus", które założył. Przekonywał, że powstało "Nie po to, aby dzielić prawicę. Powstał po to, aby bronić dorobku naszych rządów, niszczonego czasem od wewnątrz". - Powstał, aby pracować nad programem, aby poszerzać poparcie i by odzyskiwać zaufanie ludzi, którzy od nas odeszli. Połączyło nas przekonanie, że Polska znalazła się w momencie szczególnej próby - dodał, deklarując jeszcze, że nie zamierza opuszczać Prawa i Sprawiedliwości. 

W piątek (24 lipca) odbyła się konferencja prasowa prezesa Prawa i Sprawiedliwości - Jarosława Kaczyńskiego. 

- Około 30 kilku posłów naszej formacji zrezygnowało z członkostwa. Nie jest to jeszcze w stu procentach ustalone, ale tak można to oszacować, opierając się na już ostatecznych decyzjach - powiedział na piątkowej konferencji prasowej - Jarosław Kaczyński. - Wszyscy doskonale wiedzieli, co mają podpisać, a jednocześnie znali skutki niepodpisania deklaracji. Podjęli taką decyzję, jaką podjęli. W żadnym wypadku nie chcemy rozstawać się w niechęci czy tym bardziej w jakichś silniejszych, negatywnych emocjach - tak się to po prostu ułożyło. 

Kaczyński jednocześnie zapowiedział, że we wtorek (28 lipca) ma odbyć się posiedzenie Komitetu Politycznego, który przyjmie rezygnację posłów.

- Komitet Polityczny PiS ogłosił decyzję w sprawie obecności frakcji "harcerzy" w partii. Sprawy osób, które nie podpisały partyjnej "lojalki", zostały skierowane do rzecznika dyscyplinarnego partii. Dopiero Koleżeński Sąd Dyscyplinarny może zdecydować o wykluczeniu - przekazał we wtorek po południu TVN24. -Rzecznik dyscyplinarny PiS Karol Karski przyznał na naszej antenie po posiedzeniu, że sam jeszcze dwa dni temu uważał, iż sprawy potoczą się inaczej. Mówił wówczas, że Komitet Polityczny PiS stwierdzi ustanie członkostwa pewnych osób. Jak jednak poinformował we wtorek wieczorem, wszyscy pozostają pełnoprawnymi członkami partii.

"Nie chcemy się wdawać w tego typu przepychanki i gierki"

reklama
W środę (29 lipca) odbyła sie konferencja prasowa w Sejmie. 
 
- Nie chcemy się wdawać w tego typu przepychanki i gierki, bo one nikomu nie służą. Dlatego wspólnie - 40 posłów i senator - postanowiliśmy założyć klub parlamentarny. I będzie to nasze forum do działania na przyszłość, forum polityczne. Ponieważ w ramach Stowarzyszenia Rozwój Plus prowadzimy bardzo dużo działań, inicjatyw o charakterze eksperckim, rozwojowym, think tankowym. A tutaj będziemy mieli polityczną płaszczyznę do działania. W rzeczywistości to już się stało, ale naprawdę nie chciałbym poświęcać temu dzisiaj za dużo czasu. Stało się to, co od paru dni kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości obwieszcza. Potem robiąc dwa kroki do przodu, jeden do tyłu. Następnie odwrotnie - mówił w środę (29 lipca) Mateusz Morawiecki.
reklama

Do samego stowarzyszenia Rozwój Plus należy m.in. kilkoro posłów związany z województwem lubelskim. Są to: Sylwester Tułajew (poseł pochodzący z Lublina, w przeszłości sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji), Anna Baluch (w przeszłości radna miejska Kraśnika i Sejmiku Województwa Lubelskiego), Monika Pawłowska (pochodzi z Ryk, w przeszłości należała m.in. do SLD) i Sławomir Skwarek (w przeszłości m.in. radny powiatu łukowskiego i wójt gminy Adamów w pow. łukowskim). Pierwszy z nich już w ubiegłym tygodniu poinformował, że "Nie złożyłem rezygnacji z Prawa i Sprawiedliwości. Oświadczenia, które były przedstawiane do podpisu nie dotyczyły członkostwa w partii".

- Mateusz Morawiecki zapowiedział powstanie klubu parlamentarnego Rozwój Plus, który ma być politycznym zapleczem naszego stowarzyszenia. Prawda jest jednak taka, że ten proces już trwa. PiS najpierw coś ogłasza, później wycofuje się z własnych decyzji, a następnie próbuje przedstawiać chaos jako przemyślaną strategię. Nie zamierzamy uczestniczyć w partyjnych przepychankach i personalnych rozgrywkach. Interesuje nas realna praca, odbudowa wiarygodności oraz stworzenie silnej i nowoczesnej oferty dla Polski - informuje na swoim profilu Facebook Anna Baluch. 

reklama

Natomiast Monika Pawłowska zamieściła cytat Morawieckiego i dodała opis: "Do boju".

Sylwester Tułajew z kolei opublikował "10 filarów dla Polski".  - Zapraszam do współpracy i działania! Dołącz do nas! - czytamy na profilu Tułajewa.

Rozwiń
 
Zaś na profilu Skwarka pojawił się wpis: "Silna Polska potrzebuje ludzi, którzy chcą działać. Zarówno w życiu publicznym, jak i w stowarzyszeniach oraz organizacjach społecznych. Jedno nie wyklucza drugiego". 
 
Poza czwórką tych posłów należących do partii i stowarzyszenia, w województwie lubelskim w PiS pozostają jeszcze: Przemysław Czarnek - wicperezes partii, a także kandydat na premiera i były wojewoda lubelski oraz były minister edukacji i nauki.
 
Oprócz niego i w wyniku wyborów parlamentarnych w 2023 roku do Sejmu weszli z list PiS również np. Artur Soboń (później złożył mandat), Jan Kanthak, Michał Moskal, Magdalena Filipek-Sobczak, Kazimierz Choma i Mariusz Kamiński, który stracił mandat poselski.
reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu lublin24.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo