Do Komendy Powiatowej Policji w Rykach zgłosił się mężczyzna, który poinformował funkcjonariuszy o oszustwie. Jak wynika z jego relacji, na jednym z portali ogłoszeniowych wystawił na sprzedaż narzędzie warsztatowe. Wkrótce skontaktowała się z nim osoba zainteresowana zakupem.
Rzekomy kupujący przesłał za pośrednictwem komunikatora wiadomość z informacją, że dokonał już płatności. Do wiadomości dołączono również zdjęcie mające potwierdzać wykonanie przelewu oraz prośbę o podanie adresu e-mail.
Niedługo później na skrzynkę pocztową sprzedającego trafiła kolejna wiadomość. Znajdował się w niej link prowadzący do czatu z rzekomym pracownikiem portalu ogłoszeniowego. Oszust przekonywał mężczyznę, że aby otrzymać pieniądze za sprzedany przedmiot, musi przejść proces weryfikacji. Następnie przesłał mu link umożliwiający wybór banku.
Na tym jednak oszustwo się nie zakończyło. Do mężczyzny zadzwoniła kobieta, która przedstawiła się jako pracownica platformy sprzedażowej. Poinformowała go o rzekomym, trzyetapowym procesie weryfikacji, który miał umożliwić wypłatę pieniędzy.
Mężczyzna, przekonany, że wykonuje czynności niezbędne do otrzymania zapłaty, postępował zgodnie z instrukcjami rozmówców. Podawał i zatwierdzał kolejne kody BLIK. W rzeczywistości umożliwił w ten sposób oszustom wypłacenie pieniędzy z jego konta. Łącznie mieszkaniec powiatu ryckiego stracił blisko 3000 złotych.
- Oszuści coraz częściej wykorzystują podczas internetowych transakcji presję czasu i podszywają się pod pracowników znanych portali sprzedażowych czy banków. W tym przypadku pokrzywdzony został przekonany, że podawanie i zatwierdzanie kodów BLIK jest elementem procesu weryfikacji. W rzeczywistości kody umożliwiły sprawcom dostęp do jego pieniędzy - mówi starszy aspirant Łukasz Filipek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Rykach.
Policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas sprzedaży i zakupów w internecie. Szczególną czujność powinny wzbudzić wiadomości otrzymywane bardzo szybko po wystawieniu ogłoszenia, propozycje przeprowadzenia transakcji za pomocą wskazanego przez kupującego linku czy oferowana przez niego pomoc w realizacji płatności lub dostawy.
Niepokój powinny również wywołać ponaglenia dotyczące wykonania określonych czynności oraz prośby o podanie danych osobowych, danych karty płatniczej czy informacji potrzebnych do logowania do bankowości elektronicznej.
Policja przypomina:
nie należy klikać w podejrzane linki otrzymane SMS-em, e-mailem lub za pośrednictwem komunikatora;
nie wolno przekazywać innym osobom danych do logowania do bankowości elektronicznej ani danych karty płatniczej;
kodów BLIK nie należy podawać ani zatwierdzać na prośbę osób kontaktujących się telefonicznie lub przez internet;
pracownik banku, portalu ogłoszeniowego czy platformy sprzedażowej nie powinien prosić o przekazanie kodu BLIK;
każdą transakcję internetową należy przeprowadzać bez pośpiechu i z zachowaniem zasady ograniczonego zaufania.
- Warto pamiętać, że przestępcy stale modyfikują swoje metody działania. Dlatego tak ważne jest, aby nie działać pod wpływem emocji czy presji czasu i zawsze dokładnie sprawdzać, z kim mamy do czynienia. Chwila nieuwagi może skutkować utratą oszczędności - podkreśla starszy aspirant Łukasz Filipek.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.