reklama

Adrian Kurek zmierzył się z HYROX-em. Wystartował w najcięższej kategorii

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Adrian Kurek zmierzył się z HYROX-em. Wystartował w najcięższej kategorii - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SPORTAdrian Kurek - zawodnik i trener Forcy MMA z Dęblina ma za sobą start w zawodach SUDOCREM HYROX GDAŃSK. Rywalizacja w hali AmberExpo była dla niego wymagającym sprawdzianem wytrzymałości, siły i odporności psychicznej. Dęblinianin zdecydował się na start w kategorii Pro, w której zawodnicy mierzą się z największymi obciążeniami.
reklama

HYROX to format zawodów łączący bieganie z ćwiczeniami siłowymi i wytrzymałościowymi. Uczestnicy pokonują osiem odcinków po kilometrze biegu, przeplatanych ośmioma stacjami treningowymi. Każda z nich wymaga nie tylko dobrej kondycji, ale również siły i umiejętności utrzymania tempa mimo narastającego zmęczenia.

- To niezwykły wysiłek dla ciała i głowy. Trzeba mieć nie tylko siłę, ale też wytrzymałość i odpowiednie nastawienie psychiczne - podkreśla Adrian Kurek.

Osiem kilometrów biegu i wymagające stacje
Podczas zawodów w Gdańsku uczestnicy musieli zmierzyć się m.in. z ćwiczeniami na ergometrze narciarskim, pchaniem i ciągnięciem sań, burpees z przeskokami w dal, wiosłowaniem, spacerem farmera, wykrokami z obciążeniem oraz przysiadami z piłką lekarską.

reklama

W kategorii Pro poprzeczka była zawieszona szczególnie wysoko. Kurek zdecydował się na największe obciążenia, mimo że był to jego pierwszy start w zawodach HYROX.

- To był mój pierwszy start i od razu poszedłem do najcięższej kategorii, czyli Pro, z największymi ciężarami - mówi zawodnik Forcy MMA.

Taka decyzja oznaczała konieczność zmierzenia się z wymagającymi obciążeniami na kolejnych stacjach, a jednocześnie utrzymania tempa podczas biegu. HYROX sprawdza bowiem wszechstronność zawodników i zdolność do wysiłku na wysokiej intensywności przez cały czas trwania rywalizacji.

Poprawił swój wynik o około 20 minut
Start w Gdańsku przyniósł Kurkowi również wyraźną poprawę wyniku w porównaniu z wcześniejszym występem w Radomiu. Jak podkreśla zawodnik, jego czas był lepszy o około 20 minut.

reklama

- Poprawiłem czas o jakieś 20 minut w porównaniu z tym, co było wcześniej w Radomiu. W Gdańsku wystartowało około pięciu tysięcy osób - relacjonuje Adrian Kurek.

Tak duża poprawa pokazuje, jak istotne w tego rodzaju rywalizacji są przygotowanie, doświadczenie i umiejętność rozłożenia sił. Dla zawodnika i trenera Forcy MMA start w Gdańsku był nie tylko wymagającym wyzwaniem, ale również okazją do sprawdzenia własnych możliwości w formule, która łączy elementy biegania, treningu funkcjonalnego i sportów siłowych.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo