W oświadczeniu Wesołowski zwrócił uwagę na trudną sytuację zespołu, który w Klasie A zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. W związku z zagrożeniem spadkiem do Klasy B prezes chciał przeprowadzić zmianę trenera, licząc na poprawę wyników. Proponowane rozwiązanie nie uzyskało jednak poparcia większości zarządu.
- Zdaję sobie sprawę, że nie w pełni reagowałem na wyniki gry drużyny, za co ponoszę częściową odpowiedzialność za ten stan - napisał Wesołowski w oświadczeniu.
Jak podkreślił, jego koncepcja zmian po raz kolejny nie spotkała się z akceptacją członków zarządu. Uznał więc, że nie ma wystarczającego wpływu na decyzje dotyczące funkcjonowania klubu.
Do czasu zwołania walnego zebrania i wyboru nowego prezesa obowiązki będzie pełnił wiceprezes Przemysław Wolszczak. Wesołowski zapowiedział również rozliczenie klubowej subwencji za 2026 rok.
Były już prezes zaznaczył, że nie żywi urazy do członków zarządu ani zawodników. Podkreślił, że sport powinien łączyć, a nie dzielić. Przed Mazowszem Stężyca trudny czas i walka o poprawę sytuacji w tabeli.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.