Mężczyzna był poszukiwany do odbycia kary blisko 5,5 roku pozbawienia wolności za przestępstwa narkotykowe oraz wywieranie wpływu na czynności urzędowe. Jak ustalili policjanci, 51-latek przebywał w jednym z lokali na terenie Dęblina. W toku prowadzonych działań operacyjnych funkcjonariusze nabrali również podejrzeń, że w tym miejscu może być prowadzony nielegalny proceder hazardowy.
- Kryminalni od pewnego czasu prowadzili intensywne czynności, których celem było ustalenie miejsca pobytu poszukiwanego mężczyzny. Z posiadanych informacji wynikało, że może on ukrywać się w jednym z lokali na terenie Dęblina. Jednocześnie pojawiły się sygnały, że w tym miejscu mogą odbywać się nielegalne gry hazardowe na automatach - relacjonuje aspirant Łukasz Filipek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Rykach.
W piątkowy poranek policjanci wraz z funkcjonariuszami celno-skarbowymi udali się pod wytypowany adres. Pomimo wielokrotnych prób nikt nie otwierał drzwi. W związku z tym zapadła decyzja o siłowym wejściu do lokalu.
- W momencie wejścia do środka dwie osoby próbowały uciec. Zostały jednak natychmiast zatrzymane przez funkcjonariuszy. Okazało się, że jest to poszukiwany 51-latek oraz 47-letnia mieszkanka powiatu kozienickiego - dodaje asp. Filipek.
Podczas przeszukania pomieszczeń mundurowi ujawnili i zabezpieczyli sześć automatów służących do nielegalnych gier hazardowych. Na miejsce wezwano również przewodnika z psem służbowym wyszkolonym do wykrywania narkotyków z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Zwierzę wskazało miejsce, w którym znajdowało się zawiniątko z białym proszkiem. Przeprowadzone badania potwierdziły, że była to amfetamina.
Obie osoby zostały zatrzymane i przewiezione do policyjnego aresztu. 47-letnia kobieta usłyszała zarzut prowadzenia nielegalnych gier hazardowych. Zgodnie z Kodeksem karnym skarbowym grozi jej kara grzywny do 720 stawek dziennych, kara pozbawienia wolności do trzech lat lub obie te kary łącznie.
Z kolei 51-latek odpowie dodatkowo za posiadanie środków odurzających, za co – zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii – grozi mu do trzech lat więzienia.
- Mężczyzna został już doprowadzony do aresztu śledczego, gdzie odbędzie wcześniej zasądzoną karę blisko 5,5 roku pozbawienia wolności za przestępstwa narkotykowe oraz wywieranie wpływu na czynności urzędowe - informuje rzecznik KPP Ryki.
Policja podkreśla, że działania wymierzone w nielegalny hazard i przestępczość narkotykową są jednym z priorytetów służb. Jak zaznaczają funkcjonariusze, takie miejsca często stają się ogniskami innych przestępstw, a ich likwidacja znacząco wpływa na poprawę bezpieczeństwa lokalnej społeczności.
Śledztwo w sprawie prowadzenia nielegalnych gier hazardowych oraz posiadania narkotyków jest w toku. Policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.