W sobotę (25 stycznia) policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży w sklepie spożywczym w Kłoczewie. Sprawca zabrał z półki sklepowej butelkę spirytusu, z którą uciekł w pobliskie zarośla.
Policjanci zatrzymali mężczyznę. Patrolując ulice Kłoczewa zauważyli mężczyznę podobnego do sprawcy kradzieży, który jechał rowerem po chodniku i rozmawiał przez telefon.
"- Policyjny nos" ich nie zwiódł, ponieważ był to mężczyzna, który wcześniej ukradł alkohol w sklepie. Przy 33-letnim mieszkańcu powiatu ryckiego policjanci znaleźli butelkę skradzionego spiritusu, która była już częściowo opróżniona. Jak się okazało brakując część spirytusu znajdował się w organizmie złodzieja. Policjanci wyczuli z jego ust silną woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało blisko pół promila alkoholu w jego organizmie - opisuje aspirant Łukasz Filipek z KPP w Rykach.
33-latek za kierowanie rowerem w stanie po użyciu alkoholu, za jazdę po chodniku i używanie telefonu komórkowego został ukarany mandatami karnymi na łączną kwotę 1600 złotych. Za kradzież sklepową odpowie przed sądem.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.