Podczas sesji Rady Powiatu Ryckiego, która odbyła się 29 stycznia, kwestia przedłużającej się rozbudowy Pływalni Powiatowej w Rykach ponownie zdominowała obrady. Choć w porządku sesji znalazło się wiele punktów, to właśnie temat basenu wzbudził największe emocje i wywołał długą, momentami ostrą dyskusję. W sesji uczestniczyło 14 radnych, trzech było nieobecnych.
Głos w sprawie zabrał radny Jarosław Szendlak, który od miesięcy konsekwentnie porusza temat opóźnień inwestycji. Tym razem również nie krył rozczarowania dotychczasowymi wyjaśnieniami przedstawianymi przez władze powiatu. Jak podkreślił, krótkie i ogólnikowe sprawozdania nie odpowiadają na realne pytania mieszkańców, a przekazywane informacje bywają sprzeczne i zmieniają się z sesji na sesję.
Radny zaznaczył, że jego zaufanie do przedstawianych wyjaśnień jest ograniczone, dlatego zaproponował zorganizowanie bezpośredniego spotkania z wykonawcą inwestycji. Jego zdaniem najlepiej, aby odbyło się ono w formule sesji Rady Powiatu, transmitowanej i nagrywanej, tak aby każdy mieszkaniec mógł zapoznać się z argumentami wszystkich stron. Jak podkreślił, obecnie do opinii publicznej dociera wyłącznie stanowisko starostwa, podczas gdy wykonawca nie ma okazji przedstawić swojej wersji wydarzeń.
W ocenie radnego brak pełnej i transparentnej informacji prowadzi do narastającego niezadowolenia społecznego. Mieszkańcy coraz częściej pytają, co faktycznie dzieje się na budowie, dlaczego prace wciąż trwają i kiedy obiekt zostanie wreszcie otwarty. Radni, jak zauważył, nie mają rzetelnych danych, by na te pytania odpowiadać, co dodatkowo pogłębia kryzys zaufania.
Radny Szendlak szeroko odniósł się także do skutków gospodarczych zamknięcia pływalni. Zwrócił uwagę, że basen był nie tylko obiektem sportowym, ale również istotnym elementem lokalnej ekonomii. Brak funkcjonującej pływalni sprawił, że mieszkańcy powiatu ryckiego coraz częściej korzystają z obiektów w sąsiednich miejscowościach, m.in. w Garwolinie. Wyjazdy na basen wiążą się jednak nie tylko z samą aktywnością sportową, ale również z wydatkami na zakupy, usługi czy gastronomię, które zamiast w Rykach, realizowane są poza powiatem.
W konsekwencji, jak podkreślił radny, lokalne sklepy i punkty usługowe tracą klientów. Jako symbol tej sytuacji wskazał pawilon handlowy w Rykach, którego pierwsze piętro – według jego relacji – od dłuższego czasu świeci pustkami. W jego ocenie brak basenu przyczynia się do stopniowego osłabiania lokalnej gospodarki i odpływu klientów do innych miast.
Szczególnie mocno wybrzmiał wątek społeczny i edukacyjny. Radny przypomniał, że za dwa dni miną dokładnie trzy lata od momentu zamknięcia pływalni. Oznacza to, że całe roczniki dzieci nie miały możliwości nauki pływania na miejscu. Jak zaznaczył, nie wszystkich rodziców stać na regularne dojazdy do innych miejscowości, a nawet w przypadku posiadania środków finansowych barierą często jest brak czasu.
W jego ocenie konsekwencje tej sytuacji będą odczuwalne przez lata, zarówno pod względem bezpieczeństwa dzieci, jak i ich rozwoju fizycznego. W ostrych słowach określił obecną sytuację jako dowód niedolności władzy, wskazując, że trzy lata zamkniętego basenu to realna porażka organizacyjna. W symbolicznym geście zaproponował „świętowanie” trzeciej rocznicy zamknięcia obiektu tortem.
Do zarzutów odniósł się starosta Dariusz Szczygielski, który przyznał, że realizacja inwestycji w formule „zaprojektuj i wybuduj” okazała się znacznie bardziej skomplikowana, niż pierwotnie zakładano. Jak zaznaczył, starostwo po raz pierwszy realizuje zadanie w takiej formule, co wiązało się z licznymi trudnościami organizacyjnymi i technicznymi. Według starosty zakres prac oraz skala problemów przerosły wykonawcę.
Starosta poinformował również, że jeszcze tego samego dnia planowane jest skierowanie sprawy do prokuratury. Zaznaczył przy tym, że w mediach pojawiały się już publikacje dotyczące problemów z realizacją inwestycji, choć sam – jak przyznał – nie zapoznał się z nimi szczegółowo. Podkreślił, że w trakcie prowadzenia robót budowlanych korzystanie z basenu było niemożliwe, a powiat nie spodziewał się tak dużego poślizgu czasowego.
Jak wyjaśnił, wykonawca był wcześniej postrzegany jako rzetelny i sprawdzony partner, który realizował inne inwestycje publiczne, w tym budowę szpitala, bez opóźnień, a nawet przed terminem. Dlatego – jak zaznaczył – nikt nie zakładał, że w przypadku basenu sytuacja rozwinie się w tak problematyczny sposób.
Odnosząc się do symbolicznego tortu, starosta w żartobliwym tonie stwierdził, że nie skorzysta z poczęstunku ze względów zdrowotnych, dodając jednocześnie, że jak na trzy lata opóźnień tort mógłby być większy, aby starczyło dla wszystkich. Jednocześnie zapewnił, że jeśli dotychczasowe wyjaśnienia są niewystarczające, radni mogą wziąć udział w radzie budowy po 1 lutego i zapoznać się ze stanem inwestycji bezpośrednio na miejscu.
Starosta zapowiedział także, że w przypadku braku porozumienia z wykonawcą sprawa może znaleźć swój finał w sądzie. Podkreślił, że powiat nalicza kary umowne za opóźnienia i stara się zabezpieczać swoje interesy.
Przypomnieć należy, że rozbudowa Pływalni Powiatowej w Rykach rozpoczęła się w 2023 roku. Wykonawcą zadania jest firma Fast Group Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Obiekt został zamknięty 1 lutego 2023 roku, a umowę na realizację inwestycji podpisano 2 czerwca 2023 roku. Zgodnie z zapisami kontraktu prace miały zakończyć się po 13 miesiącach, czyli do 2 lipca 2024 roku. Termin ten nie został dotrzymany, a od 3 lipca 2024 roku naliczane są kary umowne w wysokości 1 tys. zł za każdy dzień opóźnienia.
Zakres inwestycji obejmuje nie tylko rozbudowę istniejącego budynku, ale również poprawę jego efektywności energetycznej. Planowane jest uruchomienie saunarium z saunami suchymi i mokrymi, groty solnej, tężni solankowej, pomieszczeń masażu oraz nowego zaplecza administracyjnego. Inwestycja otrzymała dofinansowanie z Rządowego Funduszu Polski Ład w wysokości 4,5 mln zł, a całkowita wartość zadania przekracza 7,2 mln zł brutto.
Pomimo upływu czasu i kolejnych deklaracji, konkretna data ponownego otwarcia pływalni nadal nie została podana. Sprawa basenu w Rykach pozostaje jednym z najważniejszych i najbardziej emocjonujących tematów lokalnych, stając się symbolem przeciągających się inwestycji publicznych oraz rosnącej frustracji mieszkańców powiatu ryckiego.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.